Wyspy Alandzkie – fotorelacja


Na Wyspy Alandzkie, a dokładniej do ich stolicy – Mariehamn, dotarliśmy promem w środku zimy, płynąc z fińskiego Turku w drodze do Tallinna. Spędziliśmy tam kilka godzin, w sam raz by przyjrzeć się temu 11 tysięcznemu miastu. Archipelag należy politycznie do Finlandii stanowi jednak osobny podmiot z dużą autonomią uznawaną międzynarodowo. Jedynym oficjalnym językiem jest tutaj szwedzki, walutą pozostaje euro.

Do portu w Mariehamn zawija wiele promów. Najczęściej są to statki płynące ze Sztokholmu do Tallina bądź do Turku. Jesteśmy jedynymi z 6 osób, które tutaj kończą swój rejs.

Stolica wydaje się zupełnie opuszczona, podczas naszego pobytu spotykamy tylko kilka osób.

Tuż przy nabrzeżu w okolicy portu stoi Pommern – czteromasztowiec wybudowany w 1903 roku w Glasgow. Obecnie mieści się w nim muzeum. Niestety nieczynne podczas naszego krótkiego pobytu. Kierując się dalej na północ, przecinamy mniejszy port przeznaczony dla żaglówek, które najpewniej licznie zjawiają się tu w lecie, kiedy noce są długie i jasne. Warto też wspiąć się na punkt widokowy (zdjęcia poniżej), gdzie widok rozciąga się na portową zatokę.

Na samym końcu udajemy się do centrum miasta, gdzie jest już trochę więcej ludzi. Ogranicza się ono do urzędu pocztowego, paru kiosków i kawiarenek. Większość mieści się w północnej części – przy Torggatan. Sklepy zazwyczaj zamykane są około 17-18.

Wieczorem wracamy do terminalu pasażerskiego w oczekiwaniu na nasz całonocny prom do stolicy Estonii. Niestety jakiś mocno wstawiony bezdomny wziął nas za Rosjan i dał nam się trochę we znaki, doszło do rękoczynów. Sprawę załatwił dopiero telefon na policję i działania funkcjonariuszy.

Podsumowując, muszę stwierdzić, że Wyspy z pewnością były wspaniałą odskocznią. Jeśli ktoś udaje się w rejs promem ze Szwecji do Finlandii czy Estonii, to czemu by o nie nie zahaczyć? Na pewno mają swój klimat, jednak mnie osobiście na dłuższą metę mogłyby się wydawać nudne.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s