Przylądek Igielny – Cape Agulhas


Po obserwacji wielorybów w Hermanus udajemy się w dalszą drogę. Po drodze do Mossel Bay, gdzie zapewniony mamy nocleg, chcemy koniecznie odwiedzić najdalej na południe wysunięty kraniec Afryki – Przylądek Igielny. 

Z najlepszego na świecie miejsca do obserwacji wielorybów z lądu do najbardziej wysuniętego na południe krańca Afryki jest około 130 kilometrów. Z Kapsztadu jedzie się nieco ponad trzy godziny w jedną stronę. Tuż po opuszczeniu Hermanus zasnąłem i obudziłem się dopiero po dwóch godzinach. Ku mojemu zdziwieniu jechaliśmy drogą szutrową, której daleko było od stanu dróg, którymi zamierzaliśmy pierwotnie jechać. Okazało się, że kierowca i nawigator postanowili pojechać krótszą (niekoniecznie szybszą) trasą.

igielny

Przez całą drogę nikt nas nie mijał, a z krótkiego śledztwa wynikało, że od jakiegoś czasu już podążamy tą drogą. Zdałem się na intuicję kierowcy. Po kilkudziesięciu minutach docieramy do asfaltowej drogi i skręcamy w prawo w kierunku przylądka.

Przylądek Igielny leży niedaleko miasteczka L’Agulhas, liczącego aż 500 mieszkańców. W samym mieście nie ma nic ciekawego, od razu kierujemy się na południe na zachód słońca. Długo zastanawiałem się, czemu angielska nazwa tego miejsca brzmi Cape Agulhas. Okazało się, że agulha to portugalskie słowo oznaczające igłę. Stąd po polsku Przylądek Igielny. Zaraz, zaraz, ale o co chodzi z tą igłą? Pewna historia mówi o tym, że w tym miejscu igła kompasu wskazywała idealnie północ bez żadnych magnetycznych dewiacji.

Do miejsca, w którym umownie spotykają się dwa oceany, prowadzi drewniana kładka. O tej porze roku i o tej porze dnia nie ma tu zbyt wielu ludzi. My jesteśmy zupełnie sami, nawet mewy gdzieś się pochowały. Rozchodzimy się każdy w swoją stronę i kontemplujemy.

igielny-7

Na samym końcu znajduje się znak, dzielący umownie wody oceanu na dwa – Atlantyk i Ocean Indyjski. Jesteśmy około 50 kilometrów dalej na południe od często uznawanego za najbardziej wysunięty kraniec Afryki na południe – Przylądka Dobrej Nadziei.

igielny-5

W okolicy znajduje się również latarnia morska, trzecia najstarsza w RPA i jednocześnie druga najstarsza, która wciąż działa. Została wybudowana w 1849 roku, ma 27 metrów wysokości i zasięg aż 30 mil morskich.

Na miejscu spędzamy kilkadziesiąt minut. Jeśli ktoś jedzie 3 godziny z Kapsztadu po to tylko, aby zobaczyć to miejsce, to uznam, że mu się bardzo nudzi. My, na szczęście, tylko trochę odbiliśmy z trasy, by tu dotrzeć i nie żałujemy. Było to idealne zakończenie dnia.

Jeśli podobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z kolejnymi – polub FANPAGE’A lub zapisz się do NEWSLETTER’A (lewe menu boczne). Dzięki!

Szukasz taniego noclegu w pobliżu przylądka? Skorzystaj z MULTIPORÓWNYWARKI HOTELI.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s